A zwłoki leżą tysiącami,
A ludzie umierają tysiącami,
I nic tylko łkanie i płacz,
I nic tylko śmierć i rozpacz,
A my na starożytnej stojąc bramie,
Patrzymy w dal i sprzedajemy na kramie,
Żadnego szacunku dla starożytności,
Dla starych ludzi i ich kości,
Bo liczy się jedynie zielone,
Bo wszystko musi być pogonione,
Bo nawet gdy sumienia obrzęk,
To w sercu i tak jedynie pieniądza brzdzęk.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz